Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina – o czym opowiada książka

Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina (www.taniaksiazka.pl).” – to książka, która przybliża nam postać prezydenta największego kraju świata. Oczywiście wszyscy wiemy, że rządzi niepodzielnie od przeszło dwudziestu lat. Zdajemy sobie sprawę, że bardzo chętnie angażuje się w konflikty zbrojne. Czy jednak chociaż słyszeliśmy o tym, jak doszedł do władzy?

“Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina.” – historia zawarta w książce

Czy “Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina.” to biografia polityka? Na swój sposób. Pozycja liczy sobie w przybliżeniu siedemset stron. I pierwsza połowa z nich to opis dochodzenia do władzy nowego cara Federacji Rosyjskiej. Autorka opowiada o jego dzieciństwie, studiach, czasach spędzonych w KGB.

Trzeba tutaj podkreślić jedną rzecz. Materiały do książki zostały zebrane z pełną rzetelnością. Jednocześnie jednak dzieło nie może być nazywane w stu procentach naukowym. Znajdziemy w nim bowiem zdecydowanie zbyt dużo osobistych opinii autorki. Dziennikarka bynajmniej nie darzy Putina sympatią i ocenia go bardzo krytycznie. To ostatnie nie powinno być zaskoczeniem. Olbrzymia część świata obecnie podchodzi do Rosjanina z niechęcią (i to eufemistycznie mówiąc).

Momentami jednak można odnieść wrażenie, że prywatne opinie autorki wpływają na jej osądy Vladimira Putina. Ocenia go na przykład jako miernego ucznia, studenta i agenta. No i tutaj należy zadać sobie pytanie. Czy ktoś zupełnie pozbawiony talentu faktycznie mógłby dojść do tak wysokiej pozycji jak niepodzielny władca jednej szóstej świata?

“Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina.” – książka i jej autorka

Ta dosyć masywna książka o Putinie wyszła spod pióra Krystyny Kurczab-Redlich. I tutaj warto wspomnieć parę słów o autorce. Przede wszystkim z zawodu jest dziennikarką. Wiele lat pracowała jako rosyjska korespondentka polskich mediów. Żyła więc w państwie stworzonym przez Putina i na własne oczy mogła obserwować jego marsz po władzę.

Zna tematy związane z rosyjskim prezydentem od podszewki. Z tej perspektywy jej wyraźnie okazywana niechęć już nie powinna dziwić.

Related posts